26 Wrzesień 2026

Wall Street straszy świat.

mBrokers.pl
Udostępnij:

Wczorajsza przecena w USA może mieć dziś wyraźny wpływ na przebieg notowań w Europie, w Azji zanotowano wyraźne zniżki indeksów. Popołudniowe dane o sprzedaży detalicznej zyskują na znaczeniu. Inwestorzy na Wall Street wystraszyli się spadających cen surowców - głównie srebra i ropy - i sprzedawali wczoraj akcje, a główny impet przeceny wypadł już po zakończeniu handlu w Europie. Sięgający 1,1 proc. spadek S&P może zrobić wrażenie na inwestorach z innych rynków, ale

Wczorajsza przecena w USA może mieć dziś wyraźny wpływ na przebieg notowań w Europie, w Azji zanotowano wyraźne zniżki indeksów. Popołudniowe dane o sprzedaży detalicznej zyskują na znaczeniu.

Inwestorzy na Wall Street wystraszyli się spadających cen surowców - głównie srebra i ropy - i sprzedawali wczoraj akcje, a główny impet przeceny wypadł już po zakończeniu handlu w Europie. Sięgający 1,1 proc. spadek S&P może zrobić wrażenie na inwestorach z innych rynków, ale warto też dodać, że w drugiej części dnia został zatrzymany i to na poziomie dołków z poniedziałku. Sytuacja nie wygląda więc jeszcze na bardzo złą.

Niemniej inwestorzy w Azji nie widzieli dziś rano podstaw do optymizmu. Kospi spadł o 2 proc. do najniższego poziomu od miesiąca, przyspieszając tempo zniżki w ostatnich minutach. Nikkei stracił 1,5 proc., Hang Seng 1,2 proc., SCI 0,8 proc. (kwadrans po ósmej). Większość obaw inwestorów bierze się z oczekiwań wpływu drożejących surowców na postawę konsumentów na całym świecie. Już wczorajszy wzrost zapasów paliw w USA pokazał, że popyt na paliwa słabnie przy obecnych cenach. Dlatego dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej w USA zyskują na znaczeniu - mogą potwierdzić obawy rynku lub je rozwiać. Analitycy są optymistami, liczą na 0,6-proc. wzrost sprzedaży w ujęciu miesięcznym. Dane poznamy o 14:30 (razem z liczbą wniosków o zasiłki dla bezrobotnych) i mogą mieć one duży wpływ na końcówkę notowań.

Jednak do tego czasu inwestorów w Europie może czekać zimny prysznic na otwarciu. Wczorajsze notowania na głównych parkietach zakończyły się niewielkimi spadkami (0,1 proc. we Frankfurcie, 0,3 proc. w Londynie), w Warszawie indeks ograniczał straty na końcowym fixingu. Ponieważ sesja w USA rozczarowała, a inwestorzy mogą obawiać się pęknięcia bańki na rynku surowców (wczoraj widzieliśmy już drugie tąpnięcie w krótkim czasie, od poprzedniego nie minął nawet tydzień, co zdradza spory niepokój inwestorów), możemy spodziewać się słabego otwarcia w Europie, w tym w Warszawie.

Oczy zwrócą się przede wszystkim w kierunku spółek surowcowych. Notowania miedzi są najniższe od pół roku, a srebra od trzech miesięcy i obawy przed zakończeniem hossy na tym rynku mogą zaszkodzić KGHM, nawet mimo oczekiwanych dobrych wyników za I kwartał, które zostaną opublikowane jutro. Lepsze od oczekiwanych wyniki mogą pomóc notowaniom PGNiG (podano je dziś przed sesją), ale już Lotos i PKN mogą odczuwać presję inwestorów zagranicznych, po tym jak to właśnie spółki paliwowe zostały mocno przecenione na Wall Street. Decyzja RPP o podniesieniu stóp może odcisnąć ślad na notowaniach banków (choć wynik odsetkowy powinien poprawić się dzięki niej). Opublikowane rano wyniki Pekao okazały się zgodne z oczekiwaniami i nie powinny mieć wpływu na notowania tego banku.  

Od strony technicznej sytuacja WIG20 nie wygląda najlepiej. Wtorkowy wzrost jawi się tylko jako ruch powrotny do przełamanej w poniedziałek linii trendu wzrostowego. Najbliższym wsparciem indeksu jest minimum sesji poniedziałkowej (2 835). Po jego ewentualnym przełamaniu poziom 2 800 pkt będzie możliwy do przetestowania dość szybko. Najwięcej będzie zależało od nastrojów na światowych rynkach (a te ukształtują się po danych z USA). Warto w tej sytuacji nadmienić, że S&P swojej linii trendu wzrostowego jeszcze nie złamał, ale po wczorajszej przecenie znalazł się na jej krawędzi i niewielki spadek może okazać się wstępem do znacznie dłuższej sekwencji.


Emil Szweda
 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane