26 Wrzesień 2026

Rynki czekają na dane o inflacji i plan Obamy.

mBrokers.pl
Udostępnij:

W piątek inwestorzy sprzedawali akcje, do ostatniej chwili nie mając pewności czy prezydent USA osiągnie porozumienie z rządową opozycją. Chwilowy kompromis nie zdjął niepewności z rynków. S&P szóstą z kolei sesję spędził tuż poniżej szczytu hossy z połowy lutego, ale po raz kolejny inwestorzy nie ryzykowali ataku na ten poziom.

W piątek inwestorzy sprzedawali akcje, do ostatniej chwili nie mając pewności czy prezydent USA osiągnie porozumienie z rządową opozycją. Chwilowy kompromis nie zdjął niepewności z rynków.

S&P szóstą z kolei sesję spędził tuż poniżej szczytu hossy z połowy lutego, ale po raz kolejny inwestorzy nie ryzykowali ataku na ten poziom. Zamiast tego zdecydowali się na sprzedaż akcji, ponieważ do końca notowań nie mogli być pewni, czy prezydent USA zdoła porozumieć się w sprawie budżetu z Republikanami i czy w poniedziałek urzędy federalne pozostaną czynne. Porozumienie ostatecznie zawarto, ale obie strony grały na strachu do ostatniej chwili, a kompromis jest tylko chwilowy, Republikanie nadal domagają się ustępstw i cięć wydatków znacznie głębszych ("liczonych w bilionach, nie miliardach").

Tymczasem niepewność związana z finansami USA wspierana dodatkowo przez PIMCO (największy światowy fundusz obligacji), który zdecydował się grać już nie tylko przeciwko obligacjom rządowym ale także przeciwko obligacjom podmiotów zależnych od amerykańskiego skarbu, przyczyniła się do wzrostu notowań surowców. To zaś przełożyło się na słabsze notowania w Azji, gdzie Nikkei spadł o 0,5 proc., a Kospi o 0,3 proc. Inwestorzy obawiają się, że wysokie ceny ropy wpłyną niekorzystnie nie tylko na sprzedaż samochodów (to właśnie słabsze notowania koncernów samochodowych ściągały Nikkei), ale także na całą konsumpcję. Jednak dzięki dobrym danym o wzroście eksportu, chiński SCI zdołał utrzymać się na plusie (0,1 proc.) do 8:15.

W poniedziałek rano rynki europejskie, które w mniejszym lub większym stopniu doświadczyły już korekty w piątkowe popołudnie, mogą pozostać stabilne, ponieważ inwestorzy czekają na nowe informacje. Poniedziałkowe kalendarium jest wprawdzie puste (nie licząc publikacji pierwszego raportu za I kwartał - wyniki poda Alcoa, ale rzadko miewają one przełożenie na cały rynek), ale kolejne dni tygodnia przyniosą ich sporo. Przede wszystkim chodzi o dane o inflacji, które mogą mieć wpływ na dalsze oczekiwania inwestorów co do stóp procentowych, a tym samym kierunku notowań na rynkach akcji. Już jutro przed sesją poznamy dynamikę cen w Niemczech, a w środę w Polsce. W piątek poznamy także dane dotyczące sprzedaży detalicznej w USA, a dodatkowo rynki czekają na plan Baracka Obamy w sprawie cięć budżetowych. W roku wyborczym ocenia się, że będzie on działał "skalpelem, nie maczetą". Szczegóły mają być znane najpóźniej w środę.

W przypadku WIG20 piątkowa spadek prezentuje się na wykresie jak płytka rana, która jednak może powodować dalsze komplikacje. Obroty wyraźnie wzrosły, a RSI na dziennym wykresie wygenerował sygnał sprzedaży. Miejsca na bezpieczny, kontrolowany spadek indeksu jest sporo, bo dopiero zejście poniżej 2800 pkt byłoby groźne dla trendu. Zyskujący dziś rano złoty nie wskazuje bynajmniej na popłoch inwestorów zagranicznych, którzy zdominowali ostatnio handel na GPW (i w regionie), więc dalsze spadki na GPW - jeśli do nich dojdzie - nie powinny być dotkliwe.



Emil Szweda

 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane