26 Wrzesień 2026

Ropa już nie straszy. Akcje drożeją

mBrokers.pl
Udostępnij:

Mimo początkowego spadku S&P o 0,7 proc. sesja zakończyła się stratą 0,15 proc., ponieważ inwestorzy liczą na dobre wyniki kwartalne. Nikkei wystrzelił o 1,85 proc. mimo kolejnego trzęsienia ziemi. Nastroje na rynkach akcji nadal są dobre pomimo - zdawałoby się - niezbyt korzystnego otoczenia. Sytuację, w

Mimo początkowego spadku S&P o 0,7 proc. sesja zakończyła się stratą 0,15 proc., ponieważ inwestorzy liczą na dobre wyniki kwartalne. Nikkei wystrzelił o 1,85 proc. mimo kolejnego trzęsienia ziemi.

Nastroje na rynkach akcji nadal są dobre pomimo - zdawałoby się - niezbyt korzystnego otoczenia. Sytuację, w której trzeci już kraj Unii Europejskiej zmuszony jest prosić o międzynarodową pomoc finansową, trudno uznać za korzystną, a jednak rynki przyjęły ją głębokim oddechem ulgi. Wzrost cen ropy do nowych rekordów grozi utrzymaniem presji inflacyjnej (to właśnie notowania ropy powyżej 108 USD za baryłkę zepchnęły początkowo do defensywy indeksy na Wall Street), a jednak inwestorzy w USA chętniej kupowali akcje (spółek paliwowych) niż się ich pozbywali (linii lotniczych), mimo że nadal twa pat w sprawie finansowania administracji USA, która już w poniedziałek może zawiesić część działalności. Kolejne trzęsienie ziemi w Japonii przekroczyło poziom 7 stopni w skali Richtera, a jednak to Nikkei zanotował najsilniejsze zwyżki w Azji (1,8 proc.).

Jak to wszystko pogodzić? Wspólnym mianownikiem sytuacji w różnych częściach globu jest zachowanie rynków obligacji. Mimo zwrócenia się o pomoc, obligacje Portugalii taniały wczoraj, choć sama prośba niemal jest niemal gwarancją przyznania wsparcia Lizbonie. Mimo że ECB nie zapowiedział wprost, że podwyżki stóp będą kontynuowane, rynek zdyskontował już dwie kolejne podwyżki, obligacje amerykańskie tanieją trzeci tydzień z rzędu (choć nie tak mocno, by uznać, że inwestorzy naprawdę przejmują się krytyczną sytuacją budżetu), podobnie dzieje się z papierami japońskimi. Obligacje są sprzedawane na całym świecie w obawie przed rosnącą inflacją, ale pozyskany kapitał musi zostać gdzieś ulokowany. Częściowo trafia więc na rynki akcji, a częściowo na rynek surowców, prowadząc do dalszego wzrostu cen ropy, żywności i metali i nasilając obawy o wzrost inflacji. Tworzy się błędne koło, ale na razie sprzyja ono rynkom akcji. Trudno powiedzieć na jak długo.

Oczywiście nie wyklucza to okresowych korekt. Rynki mogą szybko się przegrzewać i wymagać realizacji zysków pod byle pretekstem. Dziś mogą za taki służyć dane o niemieckim handlu zagranicznym. Nadwyżka wzrosła co prawda do 12,7 mld EUR (z 10,1 mld w styczniu), ale zarówno eksport jak i import spadły. Wpływ na PKB będzie więc korzystny, ale spadek eksportu o 9 mld EUR (do 69,4 mld) może wydać się niepokojący. Czy na tyle, by doprowadzić do spadku cen akcji w Europie? Pewnie nie, skoro kontrakty na S&P rosną dziś rano o 0,2 proc.

Z drugiej strony mamy też dalszy wzrost notowań euro (o 0,6 proc. do 1,44 USD) oraz cenę baryłki ropy na poziomie 111,5 USD (nowy szczyt). Drożeją także metale - nie są to informacje, które mogą cieszyć konsumentów i które już niedługo mogą przełożyć się na ich decyzje w sklepach, ale w krótkim terminie rynki wydają się zdeterminowane w swoich dążeniach do nowych szczytów hossy. Czy to już bańka, czy wciąż dyskontowanie ożywienia gospodarczego, to już każdy musi ocenić we własnym zakresie, ale z rynkiem walczyć nie można.
W Warszawie trudno mówić o zmianie sytuacji. Początkowa słabość została odrobiona w końcówce, choć indeksy w Budapeszcie i Turcji mocno nam odskoczyły. Można uznać, że widzieliśmy wczoraj coś na kształt korekty w biegu na GPW, ale temperatura wskaźników technicznych na wykresie dziennym nie obniżyła się ani o stopień - rynek nadal jest rozgrzany i wykupiony. Na wykresie godzinowym pojawiają się negatywne dywergencje ostrzegając przed nadejściem nieodległej już korekty.



Emil Szweda

 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane