26 Wrzesień 2026

Rating, czyli obligacje z cenzurką

mBrokers.pl
Udostępnij:

Ocena wiarygodności i ryzyka związanego z emitentem lub papierem wartościowym ma bardzo duże znaczenie w odniesieniu do całego rynku finansowego. Jednak w przypadku rynku obligacji jest ono szczególnie istotne. Po pierwsze dlatego, że chodzi w nim o pożyczanie pieniędzy, a po drugie, ponieważ obligacje kojarzone są powszechnie z mniejszym ryzykiem inwestycyjnym, niż na przykład akcje czy inne instrumenty finansowe. Zaś tam, gdzie z założenia spodziewamy się małego ryzyka, każde rozczarowanie jest szczególnie dotkliwe, nie mówiąc już o tym, że podważa zaufanie do rynku jako całości.

Mimo to, obligacje emitują podmioty o różnej kondycji finansowej, mniej lub bardziej podatne na wpływ niekorzystnych zjawisk rynkowych, a więc jakieś ryzyko kupna ich obligacji istnieje zawsze. Chodzi o to, by inwestor mógł racjonalnie stopień tego ryzyka określić i stosownie do tego podjąć decyzję, czy obligacje danego emitenta kupić, czy zrezygnować lub jakiej rekompensaty za ryzyko oczekiwać. Jest bowiem oczywiste, że ryzyko ma swoją cenę, podobnie jak wiarygodność przekłada się na wysokość oferowanego oprocentowania obligacji.

Są to więc zagadnienia bardzo istotne, zarówno z punktu widzenia emitenta, jak i inwestora. Problem w tym, jak fachowo, obiektywnie i racjonalnie oceny wiarygodności i ryzyka dokonać. Służy temu wiele metod i narzędzi, opierających się na informacjach i sprawozdaniach finansowych emitentów, systemach ich audytowania przez biegłych rewidentów itp. Jednak jak dowodzi praktyka, bywają one z różnych powodów zawodne, a tam gdzie chodzi o pieniądze, ostrożności nigdy za wiele. By tej ostrożności uczynić zadość, powstały wyspecjalizowane w tego typu działalności agencje, posługujące się szczególnymi procedurami i metodami, mającymi zapewnić w miarę trafne kryteria ocen, czyli agencje ratingowe. Oczywiście i ich wskazania nie dają całkowitej pewności, że nie dojdzie na przykład do niewypłacalności emitenta, jednak z dużym prawdopodobieństwem można się na ich ocenach opierać w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Ich działalność zresztą także podlega specjalnym regulacjom.

Z tego też punktu widzenia, wielu emitentom zależy na poddaniu się takiej ocenie, bowiem często ma ona wymiar nie tylko prestiżowy, ale całkiem wymierny. Firma o dużej wiarygodności, potwierdzonej odpowiednio wysoką oceną ratingową, ma szanse uzyskać znacznie lepsze warunki finansowania, niż spółka takiej ocenie nie poddana lub posiadająca ocenę słabą, wskazującą na większe ryzyko niewypłacalności. W przypadku większości rynków, nie ma obowiązku, by emitent obligacji posiadał rating. W naszych warunkach jest to jednocześnie wciąż dość rzadko stosowany zwyczaj. Niestety najczęściej też bywa tak, że ocenom agencji ratingowych poddają się firmy o większej wiarygodności, zaś te o wątpliwej kondycji finansowej raczej tego unikają.

Jednak dla inwestorów również brak ratingu jest pewną wskazówką, świadczącą o możliwości większego ryzyka.

Można przypuszczać, że wraz z rozwojem rynku obligacji, coraz większa liczba firm będzie zainteresowana posiadaniem ratingu. W Polsce działa kilka agencji ratingowych, jednak z ich usług korzystają głównie większe firmy. Wynika to również z tego, że nadanie oceny ratingowej wiąże się też z kosztami. Agencje te nie działają bowiem z urzędu, czy w interesie publicznym, lecz są instytucjami komercyjnymi. W ubiegłym roku z inicjatywy Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie powstała agencja, która ma specjalizować się w ocenie emitentów obligacji, które notowane są na Catalyst. Ma ona kierować swoją ofertę szczególnie dla emitentów małych i średnich. Nic bowiem tak dobrze nie sprzyja rozwojowi rynku, jak wiarygodność znajdujących się na nim podmiotów, przynosząca korzyści wszystkim jego uczestnikom.

Źródło: Gerda Broker

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane