26 Wrzesień 2026

Perfect storm podbija rynki.

mBrokers.pl
Udostępnij:

Podaż pieniądza w Chinach wzrosła o 15,1 proc. - mniej niż oczekiwano, wzbudzając obawy o spowolnienie. Giełdy w Azji spadły, a Nouriel Roubini zyskał potwierdzenie swojej teorii "perfect storm". Hasło robi już zawrotną karierę w mediach elektronicznych i pojawia się w treści niemal każdej depeszy dotyczącej rozwoju sytuacji na rynkach finansowych. Profesor nowojorskiego uniwersytetu zakłada w niej, że światowa gospodarka zostanie dotknięta spowolnieniem gospodarczym

Podaż pieniądza w Chinach wzrosła o 15,1 proc. - mniej niż oczekiwano, wzbudzając obawy o spowolnienie. Giełdy w Azji spadły, a Nouriel Roubini zyskał potwierdzenie swojej teorii "perfect storm".

Hasło robi już zawrotną karierę w mediach elektronicznych i pojawia się w treści niemal każdej depeszy dotyczącej rozwoju sytuacji na rynkach finansowych. Profesor nowojorskiego uniwersytetu zakłada w niej, że światowa gospodarka zostanie dotknięta spowolnieniem gospodarczym ponieważ w tym samym czasie Europa zmagać się będzie z restrukturyzacją zatrudnienia, Japonia ze stagflacją po trzęsieniu ziemi, Chiny ze spowolnieniem gospodarczym związanym z nadmierną rozbudową mocy produkcyjnych, a USA z nadmiernym zadłużeniem. Dzisiejsze dane o wolniejszym tempie podaży pieniądza - nowe pożyczki sięgnęły 551,6 mld juanów, o 90 mld mniej niż przed rokiem i o 100 mld mniej niż oczekiwano - wskazują na możliwość spowolnienia w Chinach, a jeśli jutrzejsze dane o inflacji (oczekiwane 5,5 proc.) potwierdzą utrzymującą się presję cenową, ten element układanki Roubiniego może znaleźć potwierdzenie znacznie szybciej niż w zakładanym przez profesora 2013 roku.

Nikkei spadł dziś rano o 0,7 proc., nie tylko ze względu na opinię profesora, ale ze względu na spadek zamówień w przemyśle maszynowym o 3,3 proc. w kwietniu, a także ze względu na obniżoną prognozę zysku Toyoty. Kospi wzrósł dziś o 0,1 proc., i trzeba podkreślić, że obydwa indeksy rozpoczęły sesję z niższych poziomów. Również indeksy w Szanghaju (SSE Composite i B-Shares) apogeum zniżek minęły w trakcie sesji.

W Europie - po kolejnej zniżce na Wall Street - nastroje nie będą szampańskie, ale już w piątek większość indeksów zdołała zdyskontować przecenę w USA. Niektóre z nich, jak CAC40, znalazły się na najniższych poziomach od połowy marca, a więc po przecenie wywołanej trzęsieniem w Japonii. Z tak niskich poziomów rynki mogą spróbować odbicia zwłaszcza, że dziś rano rosną kontrakty na S&P.

Optymizm oparty tylko na nadziejach na odbicie po wcześniejszej wyprzedaży nie może być jednak trwały, więc jeśli w ogóle się pojawi - wzrost może być wątły. Ważniejszych publikacji makro dziś zabraknie - trzeba na nie poczekać do jutra. W obecnym układzie (kolejne dane raczej rozczarowują wskazując na spowolnienie) brak owych publikacji jest właśnie szansą na wzrost, która może zostać dziś wykorzystana. W kolejnych dniach napłyną dane o inflacji i sprzedaży detalicznej na całym świecie i dane te mogą ponownie zaszkodzić posiadaczom akcji.

WIG20 zatrzymał się w piątek na poziomie wsparcia w okolicy 2850 pkt i poprawa nastrojów w Europie może sprzyjać jego udanej obronie. Zbliżamy się do rozliczenia czerwcowej serii kontraktów (w piątek) terminowych i niebawem uzyskamy odpowiedź na pytanie, czy relatywna siła GPW ma związek z rozbudowanymi pozycjami na rynku terminowym, czy też z przewagą fundamentalną naszego rynku (np. brakiem zaangażowania polskich banków w finansowanie Grecji). Stawiam na to drugie rozwiązanie, ponieważ również inne rynki regionu cieszą się z lepszej postawy swoich indeksów niż rynków rozwiniętych. Ale oznacza to także, że rozwiązanie sprawy Grecji w najbliższych dniach, może relatywnej sile rynków regionu zaszkodzić (ewentualne odbicie będzie słabsze lub w ogóle się nie pojawi).


Emil Szweda

 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane