28 Wrzesień 2026

Obligacje korporacyjne: Prosta droga od oszczędności do inwestycji

mBrokers.pl
Udostępnij:

W skali kraju oszczędności mamy niewiele, a wykorzystanie tych, które są, jest mało efektywne, zarówno z punktu widzenia ich posiadaczy, jak i gospodarki. Gdy inwestycyjny zastój minie, pojawi się problem z finansowaniem rozwoju. Obligacje mogą okazać się prostym, skutecznym i szybko działającym narzędziem jego rozwiązania.

 
Choć przejściowo z różnych powodów mamy do czynienia z zahamowaniem dynamiki inwestycji, sytuacja w nieodległej perspektywie powinna ulec radykalnej zmianie. Wówczas problem niedostatku oszczędności, koniecznych do finansowania rozwoju gospodarki, może stać się poważnym ograniczeniem. Działania rządu koncentrują się na razie na mobilizowaniu kapitału największych firm, na których decyzje ma wpływ oraz tworzeniu administracyjnych struktur, mających wspomagać inwestycje. Zakłada się także wprzęgnięcie do tego procesu oszczędności prywatnych, głównie w połączeniu z planowanymi zmianami w systemie emerytalnym. Jednak mobilizowanie kapitału tą drogą będzie następowało w sposób powolny, rozłożony na lata, a jego strumień będzie kierowany przede wszystkim do realizacji dużych przedsięwzięć strategicznych i infrastrukturalnych.
Tymczasem znacząca część inwestycji realizowana jest przez małe i średnie firmy, których potrzeby i specyfika wymagają prostych mechanizmów wykorzystujących różnego rodzaju źródła finansowania. Z drugiej zaś strony mamy liczące ponad 630 mld zł zasoby prywatnych oszczędności zdeponowane w bankach, z czego ponad połowa to nieoprocentowane środki na rachunkach bieżących. Włączenie choć części z nich do gospodarczego obiegu przyniosłoby zyski ich posiadaczom i „pracowałoby” w przedsiębiorstwach potrzebujących kapitału. Ich transfer poprzez system bankowy w tradycyjnej formie kredytów nie przebiega wystarczająco skutecznie i efektywnie. Instrumentem, który mógłby przynieść wielostronne korzyści są obligacje. Ich zastosowanie mogłoby służyć zarówno finansowaniu dużych przedsięwzięć inwestycyjnych, jak i działalności małych i średnich firm.
Dotychczas problemem z uruchomieniem wspomnianych oszczędności było z jednej strony malejące oprocentowanie, z drugiej niechęć ich posiadaczy do ryzyka oraz niedostatek wiedzy i informacji o możliwościach inwestowania. Dodatkowy czynnik to brak zainteresowania promowaniem aktywnych form inwestowania w instrumenty inne niż oferowane przez instytucje finansowe, w większości mających niewielkie przełożenie na wzrost gospodarczy. Obligacje, dzięki oprocentowaniu ustalanemu w oparciu o mechanizmy rynkowe, przynosiłyby posiadaczom oszczędności korzyści, przyczyniające się także do powiększania zasobów rodzimego kapitału. Do rozwiązania pozostaje kwestia ryzyka. W przypadku obligacji służących finansowaniu dużych programów, z natury rzeczy jest niewielkie, niezależnie od tego, czy emitentem byłoby państwo, czy realizujące je przedsiębiorstwa. W przypadku małych i średnich firm prywatnych dobrym rozwiązaniem byłoby zastosowanie mechanizmu gwarantowania emisji, podobnie jak to się dzieje obecnie w odniesieniu do kredytów bankowych.
Powodzenie, jakimi cieszą się choćby udzielane przez Bank Gospodarstwa Krajowego gwarancje de minimis oraz zakres ich stosowania, potwierdzają skuteczność i efektywność tego typu narzędzia. Objęcie tą formą także emitentów obligacji mogłoby być istotnym impulsem rozwoju rynku korporacyjnych papierów dłużnych, redukującym ryzyko dla inwestorów i upraszczającym drogę kapitału od jego posiadaczy do potrzebujących go firm. Kwalifikowanie emitentów do uzyskania gwarancji mogłoby odbywać się w dwojaki sposób. W pierwszym odbywałoby się to poprzez banki, które jednak nie występowałyby w roli kredytodawcy czy nabywcy obligacji, ale organizatora emisji, prowadzącego także dystrybucję papierów lub zlecającego ją innym podmiotom. Wykorzystanie kompetencji oraz bankowych procedur zapewniałoby odpowiedni poziom bezpieczeństwa inwestorom. Banki byłyby potencjalnie zainteresowane zyskując źródło przychodów z tytułu wykonywanych czynności, nie powiększając jednocześnie aktywów, podlegających opodatkowaniu. Drugą, uproszczoną formą, mógłby być system udzielania gwarancji emitentom, którzy posiadają ocenę wiarygodności kredytowej, nadaną i weryfikowaną przez agencję ratingową. Wpisuje się to w istniejące od dawna plany utworzenia takiej agencji, której powstanie zakładane jest w rządowej strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju.
Autor:Piotr Dziura
Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane