26 Wrzesień 2026

Groźba korekty oddalona. Prawdopodobny wzrost

mBrokers.pl
Udostępnij:

Jeszcze w piątek byliśmy świadkami wyraźnej poprawy nastrojów na rynkach akcji, a inwestorzy dali się ponieść entuzjazmowi egipskich rewolucjonistów po ustąpieniu Hosni Mubaraka. S&P i Dow Jones zanotowały w piątek zwyżki i ustaliły nowe rekordy hossy. I - co nie mniej ważne - tym razem towarzyszyły temu także zwyżki na rynkach wschodzących. Bovespa zyskała 1,8 proc., ponad 1-proc. zwyżki obserwowano także w Argentynie i Meksyku. Ponieważ wiadomość o 

Jeszcze w piątek byliśmy świadkami wyraźnej poprawy nastrojów na rynkach akcji, a inwestorzy dali się ponieść entuzjazmowi egipskich rewolucjonistów po ustąpieniu Hosni Mubaraka.
 
S&P i Dow Jones zanotowały w piątek zwyżki i ustaliły nowe rekordy hossy. I - co nie mniej ważne - tym razem towarzyszyły temu także zwyżki na rynkach wschodzących. Bovespa zyskała 1,8 proc., ponad 1-proc. zwyżki obserwowano także w Argentynie i Meksyku. Ponieważ wiadomość o ustąpieniu prezydenta Egiptu została ujawniona w piątek w okolicach 17:00, także warszawska giełda miała okazję zdyskontować tę informację i trzeba pamiętać, że w dużej mierze jest już ona uwzględniona w cenach akcji.
 
Dziś rano silne wzrosty obserwowaliśmy także na giełdach azjatyckich. Indeks giełdy w Szanghaju wzrósł o 2,5 proc., ponieważ inwestorzy spodziewają się korzystnych danych o inflacji, które zostaną opublikowane jutro. Według rynkowych spekulacji inflacja w Chinach wyniosła w styczniu 4,9 proc., wobec 5,4 proc. oczekiwanych przez analityków. Oczywiście spowolnienie tempa wzrostu cen w Chinach byłoby informacją niezwykle korzystną dla inwestorów, nie tylko w Szanghaju. Nikkei zyskał 1,1 proc., ponieważ PKB Japonii spadł w IV kwartale o 1,1 proc., a nie - jak się obawiali ekonomiści - o 1,4 proc. Serię spadków przełamał także Kospi (wzrost o 1,9 proc.), a Hang Seng wzrósł o 1,2 proc., po tym jak już w piątek zdołał zyskać 0,5 proc. mimo niekorzystnego początku.
 
Zmiana nastrojów na rynkach przychodzi w dobrym momencie, w którym GPW była bliska rozpoczęcia głębszej korekty spadkowej (w piątek obronione zostało wsparcie na poziomie 2 695 pkt). Cieszy nie tyle nowy rekord hossy w USA, co wyraźna poprawa na rynkach wschodzących, które pod wieloma względami przypominają GPW, by wymienić tylko Kospi czy Bovespę. Właśnie w zmianie na tych rynkach upatrywałbym ewentualnego katalizatora zwyżek na GPW. Rynek zwrócił też uwagę na silne wzrosty na giełdzie greckiej, hiszpańskiej i włoskiej w tym roku, które zachowują się znacznie lepiej niż inne rynki europejskie, co ma być sygnałem, że inwestorzy nie obawiają się już ryzyka inwestowania w tych krajach, wierząc, że uda się wypracować rozwiązanie problemu ich zadłużenia na kolejnym szczycie G20 oraz szczycie ministrów finansów strefy euro, które odbędą się w tym tygodniu. Także ten impuls ma szansę wywrzeć pozytywny wpływ na GPW, ponieważ przynajmniej chwilowo problem zadłużenia publicznego zdaje się znikać z orbity zainteresowań inwestorów.
 
Przy niewielkim wzroście kontraktów na S&P wzrostowe otwarcie w Europie jest niemal pewne. Jeśli jest coś co budzi niepokój, to właśnie owa "pewność" wzrostów, ponieważ rynek lubi karać nadmierną wiarę w realizację jednego tylko scenariusza. Dlatego należy przypomnieć, że wysokie ceny zbóż nadal są zagrożeniem dla stabilności cen konsumenckich na świecie, a wzrost na Wall Street trwa już sześć miesięcy i nie został zakłócony dotąd poważniejszą korektą, wskaźniki techniczne są więc rozpalone do białości, co grozi realizacją zysków pod byle pretekstem. Dlatego należy przyjąć, że WIG20 nadal porusza się w ramach trendu bocznego i dopiero wyjście powyżej 2 760 pkt, a najlepiej powyżej 2 800 pkt byłoby sygnałem zmiany nastawienia do rynku na pozytywne (z neutralnego). 
 
Pretekstów ze strony danych makroekonomicznych będzie w tym tygodniu pod dostatkiem. Jutro poznamy dynamikę PKB krajów strefy euro i dynamikę sprzedaży detalicznej w Stanach. W środę opublikowane zostaną dane z rynku budownictwa mieszkaniowego (w Stanach i w Polsce - w Polsce spodziewamy się wyraźnej poprawy wobec stycznia 2010 r.) i dynamika produkcji przemysłowej (także w Polsce i w USA).
 
 
Emil Szweda
 
 
 
Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane