26 Wrzesień 2026

GPW zmienia status na "to skomplikowane"

mBrokers.pl
Udostępnij:

Po początkowych spadkach indeksy głównych giełd azjatyckich wzrosły ignorując słabszy odczyt japońskiego PMI. Na GPW czeka nas dzień próby i być może wyjaśnienia sytuacji. Wczorajsza zwyżka na Wall Street rozegrała się przy niskich obrotach, zatem mimo, że S&P dzieli od rekordu hossy zaledwie 1,2 proc., nadal nie jest pewne, czy do ataku na szczyt z 18 lutego w ogóle dojdzie. Inwestorzy poczekają zapewne z działaniami do piątkowego raportu z rynku pracy w Stanach.

Po początkowych spadkach indeksy głównych giełd azjatyckich wzrosły ignorując słabszy odczyt japońskiego PMI. Na GPW czeka nas dzień próby i być może wyjaśnienia sytuacji.

Wczorajsza zwyżka na Wall Street rozegrała się przy niskich obrotach, zatem mimo, że S&P dzieli od rekordu hossy zaledwie 1,2 proc., nadal nie jest pewne, czy do ataku na szczyt z 18 lutego w ogóle dojdzie. Inwestorzy poczekają zapewne z działaniami do piątkowego raportu z rynku pracy w Stanach.

Notowania w Azji rozpoczęły się niezbyt pomyślnie, od testowania poziomów wczorajszego zamknięcia, a nawet schodząc okresowo niżej. Inwestorzy mogli przestraszyć się odczytu indeksu PMI dla sektora przemysłu w Japonii, który spadł w marcu do 46,4 pkt z 52,9 pkt w styczniu. Poziom 50 pkt oddziela recesję od rozwoju, zatem odczyt ten - choć zgodny z ostatnimi wydarzeniami w Japonii i zamrożeniem produkcji w największych zakładach - mógł mieć negatywny wpływ na decyzje inwestorów. Jednak w drugiej części sesji kupujący przeszli do ofensywy, dzięki czemu Nikkei wzrósł ostatecznie o 0,5 proc., a Kospi o 0,7 proc. Strata Kospi do rekordu hossy ze stycznia wynosi mniej niż 0,6 proc. po dzisiejszej sesji.

W Europie nastroje mogą być jednak neutralne dziś rano. Przed sesją poznaliśmy dynamikę sprzedaży detalicznej w Niemczech, która spadła w relacji do stycznia o 0,3 proc. (oczekiwano wzrostu o 0,4 proc.), podczas gdy w ujęciu 12 miesięcznym wzrosła o 1,1 proc. (oczekiwano wzrostu o 1 proc.). Krótko przed 10:00 rynki poznają też wysokość stopy bezrobocia w Niemczech, co - przy założeniu, że spełni ona oczekiwania rynkowe - powinno ustabilizować nastroje. Jednak na tym program dnia się nie wyczerpuje. O 16:30 poznamy wyniki stress-testów irlandzkich banków, a według różnych źródeł conajmniej dwa mogą wymagać pomocy publicznej. Handel akcjami Irish Life & Permament (jednego z dwóch zagrożonych banków) został zawieszony do czasu upublicznienia wyników stress-testów, po tym jak 29 marca jego akcje potaniały o 45 proc. Generalnie jednak rynek spodziewać się może raportu starającego się ustabilizować nastroje, czegoś w rodzaju grubej kreski odkreślającej kryzys w sektorze, dlatego sama publikacja niekoniecznie musi wywołać rynkowe turbulencje.

Wczorajsza sesja mocno skomplikowała sytuację na warszawskim parkiecie. Końcówka dnia przyniosła wyraźne pogorszenie nastrojów, niezsynchronizowane z innymi rynkami akcji. Ono zbiegło się w czasie z decyzją Senatu, który bez poprawek przyjął projekt ustawy zmieniającej zasady działania OFE, ale przecież trudno mówić tu o jakiejkolwiek niespodziance. Bez względu na przyczyny sesja ma negatywną wymowę - nie tylko nie udało się wybić z konsolidacji (kanału), w którym WIG20 przebywa od pięciu miesięcy, ale jeszcze wyraźnie wzrosły obroty. Ponieważ GPW często stara się z wyprzedzeniem "przewidywać" wydarzenia na światowych rynkach, i najczęściej robi to trafnie, wczorajszego sygnału słabości nie można bagatelizować. Mamy kilka czynników, które mogą zadecydować o przebiegu notowań w najbliższym czasie. Pierwszym z nich jest kończący się kwartał, zatem sesja 1 kwietnia i kolejne powinny dać odpowiedź, czy ostatnia seria zwyżek na świecie (i w Warszawie) była tylko strojeniem okienek, czy też zamiary kupujących były poważniejsze. Drugim czynnikiem jest piątkowy raport z rynku pracy w Stanach, trzecim zapowiedziany na przyszły tydzień decyzje banków centralnych.

Z czynników pozytywnych można wymienić dzisiejsze publikacje prasowe, które sugerują, że MSP zadowoli się sprzedażą akcji PKO BP i kilku pakietów mniejszościowych i nie będzie na siłę kontynuował prywatyzacji w branży energetycznej.


Emil Szweda


 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane