26 Wrzesień 2026

Giełdy w Azji w dół. Piękny dzień na korektę

mBrokers.pl
Udostępnij:

Po płaskiej sesji w USA, dziś rano odnotowano spadki na giełdach azjatyckich po wczorajszej decyzji S&P o obniżeniu ratingu Japonii i spadku cen surowców. Decyzja S&P o obniżeniu ratingu długu Japonii do AA- była zaskoczeniem dla analityków i ekonomistów, ale niekoniecznie dla rynku. Z długiem na poziomie 200 proc. PKB rating i tak utrzymywał się wysoko, co Japonia zawdzięcza głównie temu, że blisko 95 proc. dłużnych papierów skarbowych znajduje się posiadaniu inwestorów 

Po płaskiej sesji w USA, dziś rano odnotowano spadki na giełdach azjatyckich po wczorajszej decyzji S&P o obniżeniu ratingu Japonii i spadku cen surowców.
 
Decyzja S&P o obniżeniu ratingu długu Japonii do AA- była zaskoczeniem dla analityków i ekonomistów, ale niekoniecznie dla rynku. Z długiem na poziomie 200 proc. PKB rating i tak utrzymywał się wysoko, co Japonia zawdzięcza głównie temu, że blisko 95 proc. dłużnych papierów skarbowych znajduje się posiadaniu inwestorów krajowych. Teraz jednak możliwości gromadzenia nowego długu - a Japonia walcząc o wzrost gospodarczy nie oszczędza na wydatkach rządowych - w kraju kończą się i rząd musi wyjść na rynki zagraniczne. Stąd decyzja S&P, która w części była już zdyskontowana przez rynek długu. Warto w tym miejscu podkreślić, że AA- nadal jest ratingiem, o którym większość krajów na świecie może tylko pomarzyć, ale jednocześnie stawia Japonię na równi z Chinami, które mają identyczną ocenę ratingową.
 
Giełdy w Azji spadły, ale w przypadku Japonii nie można pominąć wpływu danych o spadającej szybciej niż oczekiwano sprzedaży detalicznej (4,1 proc. w grudniu, oczekiwano -1,4 proc.) i wydatkach gospodarstw domowych (-3,3 proc.; oczekiwano -0,6 proc.). Spadkom przewodziły jednak akcje banków, co wskazywałoby jednak cięcie ratingu jako główną przyczynę niezadowolenia inwestorów. W okolicach zera utrzymał się tylko Shanghai Composite, a pozostałe indeksy azjatyckie - w tym Hang Seng i Kospi - zanotowały spadek.
 
Obcięcie ratingu Japonii może mieć największe znaczenie dla Europy. Kiedy dwa tygodnie temu Japonia podjęła decyzję o obejmowaniu emisji obligacji krajów PIIGS stawiałem tezę, że rynek niebawem zwróci uwagę na gwaranta powodzenia emisji, ponieważ jego zadłużenie w relacji do PKB jest wyższe niż ratowanych krajów. Obniżenie ratingu Japonii może więc wpłynąć na europejski rynek długu, tym bardziej, że tokijski rząd już zapowiedział cięcia w emisjach obligacji. Jak pogodzić tę deklarację z obejmowaniem obligacji Irlandii czy Hiszpanii? Również japoński rząd musi przecież tłumaczyć się przed wyborcami.
 
Korektę na rynkach akcji zakładać jest tym łatwiej, że indeksy giełd amerykańskich mają za sobą już prawie dziewięć tygodni zwyżek. Każda seria musi się skończyć - zwłaszcza na rynkach kapitałowych - i być może właśnie dziś zobaczymy pewne tego symptomy. Wczoraj Wall Street zbagatelizowała dane o zasiłkach dla bezrobotnych, ale zrobiła to tylko dlatego, że dziś o 14:30 opublikowane zostaną znacznie ważniejsze dane o dynamice PKB. Ekonomiści zakładają, że wzrost gospodarczy wyniósł 3,5 proc. (r/r), ale każdy wynik będzie mógł służyć za pretekst do realizacji zysków.
 
W Warszawie sytuacja jak zwykle jest nieco odmienna. Nasz rynek nie brał udziału w ostatnich zwyżkach, od poprzedniego wtorku (kiedy zanotowano rekord hossy) wyraźnie brakuje mu tchu. Być może z pewnym wyprzedzeniem rodzimi inwestorzy przygotowali się na korektę w Stanach (to zdarza się często na GPW), być może pozostawaliśmy pod wpływem własnych problemów, ze zmianą w funkcjonowaniu OFE na czele. Pozostaje czekać na rozwój wypadków i unikanie emocjonalnych rozwiązań. WIG20 nadal jest blisko rekordów hossy i utrzymał się powyżej pierwszej z brzegu linii wsparcia w okolicach 2 700 pkt. Dokąd wsparcie nie zostanie złamane, nie ma potrzeby się zamartwiać na zapas.
 
Emil Szweda
Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane