29 Wrzesień 2026

Frank o grosze od historycznego rekordu, w czwartek kosztował 3,26 PLN

mBrokers.pl
Udostępnij:

W czwartek inwestorzy dowiedzieli się, że amerykańska gospodarka wychodzi z recesji w wolniejszym tempie niż oczekiwali tego ekonomiści. Frank nie przestaje się umacniać względem euro i złotego. W I kw. 2011 r. PKB Stanów Zjednoczonych wzrósł o 1,8 proc. Pierwotny odczyt sprzed miesiąca nie został zrewidowany w górę, czego spodziewali się ekonomiści. To naturalnie nie może cieszyć inwestorów, bo jeśli uwzględnimy strukturalne problemy rynku pracy w USA czy najmniej

W czwartek inwestorzy dowiedzieli się, że amerykańska gospodarka wychodzi z recesji w wolniejszym tempie niż oczekiwali tego ekonomiści. Frank nie przestaje się umacniać względem euro i złotego.

W I kw. 2011 r. PKB Stanów Zjednoczonych wzrósł o 1,8 proc. Pierwotny odczyt sprzed miesiąca nie został zrewidowany w górę, czego spodziewali się ekonomiści. To naturalnie nie może cieszyć inwestorów, bo jeśli uwzględnimy strukturalne problemy rynku pracy w USA czy najmniej optymistyczne od 8 miesięcy nastroje drobnych przedsiębiorców, wówczas coraz więcej argumentów przemawia za tzn. “nową normą”, czyli powolnym wzrostem największej gospodarki świata przy utrzymującym się wysokim bezrobociu. Cotygodniowy raport z amerykańskiego rynku pracy wykazał w czwartek wzrost liczby nowych bezrobotnych o 424 tys. (o ponad 20 tys. więcej od oczekiwań ekonomistów), a poprzednie dane także zostały zweryfikowane w górę.

Na rynkach akcji nastroje inwestorów podczas czwartkowej sesji można było uznać za neutralne, bo tuż przed zakończeniem notowań w Europie Zachodniej i USA  obserwowaliśmy niewielkie spadki rzędu 0,5 proc. Problem leży jednak nie w symbolicznych ruchach indeksów z sesji na sesję, ale w tym, że wskaźniki giełdowe ze wszystkich najważniejszych rynków akcji znajdują się już poniżej istotnych dla większości inwestorów średnich kroczących z 50 sesji, które często wyznaczają średnioterminowy trend.

Dodatkowo, mniejszą skłonność inwestorów do ryzyka sugeruje przepływ środków - zarówno między poszczególnymi rynkami, jak i wewnątrz nich. W ostatnim okresie rynki wschodzące z Chinami, Rosją i Brazylią na czele, radzą sobie zdecydowanie gorzej niż dojrzałe rynki, chociaż to potencjalne zagrożenie wstrząsami w strefie euro jest głównym przedmiotem obaw ekonomistów. Na Wall Street od kilkunastu tygodni obserwujemy przesuwanie kapitału inwestorów w stronę spółek z defensywnych, odpornych na wahania cyklu koniunkturalnego branż, takich jak opieka zdrowotna czy usługi komunalne. Indeks S&P 500 ustanowił w maju serię lokalnych szczytów i dołków leżących względem siebie na coraz niższych poziomach, co według podręcznikowych definicji interpretuje się jako trend spadkowy, ale póki co bronią się ważne poziomy wsparcia (lokalne minima z marca i kwietnia).

Na rynku walutowym obecnie głównym motywem decyzji o kupnie lub sprzedaży określonej waluty jest nie tyle poszukiwanie najlepszych okazji do szybkiego zarobku, co wybór najmniejszego zła. To głównie z tego powodu za franka płacono w czwartek po południu ponad 3,26 PLN. Zaufanie w stabilność euro, nie bez powodu, zostało zakwestionowane ostatnimi wydarzeniami w Portugalii, Irlandii oraz Grecji, dla której nieskuteczny okazał się pierwszy pakiet pomocowy. W czwartek euro pobiło wczorajszy rekord wszech czasów i było najsłabsze w historii względem szwajcarskiej waluty.


Łukasz Wróbel

 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane