26 Wrzesień 2026

Emocjonalne aikido

mBrokers.pl
Udostępnij:

Żyć to znaczy czuć. Zdanie to na pierwszy rzut oka wydaje się truizmem. Gniew, smutek, radość –odczuwamy je codziennie. To właśnie emocje sprawiają, że każdego ranka wstajemy do pracy i realizujemy kolejne cele. Czy rzeczywiście potrafimy w pełni skorzystać z darów, które niosą ze sobą emocje?
 


Mawia się, że menedżer powinien mieć nerwy ze stali. Mimo to chyba każdemu zdarzyło się poczuć na własnej skórze gniew przełożonego. Niedotrzymany deadline, niezadowolony klient, mało innowacyjne pomysły – to tylko niektóre przykłady. Potencjalnych powodów wybuchu złości jest tak wiele, jak projektów, przy których przyszło nam pracować.

Zrozumieć emocje


– Na podstawie moich doświadczeń płynących z warsztatów z praktykami biznesu, wykładów na MBA i coachingów z menedżerami, mogę stwierdzić, że w większości kultur organizacyjnych menedżer ma ciche przyzwolenie na to, aby się wkurzyć, natomiast nie ma przyzwolenia, aby przyznać się do choćby chwilowego poczucia bezradności – mówi wprost dr Lidia D. Czarkowska, dyrektor Centrum Coachingu w Akademii Leona Koźmińskiego, coach oraz autorka szkolenia „Inteligencja emocjonalna – kapitał skutecznego  przywódcy” i koncepcji „emocjonalnego aikido”. – Atak złości, szał, amok, furia - to strata energii, którą można lepiej wykorzystać – tłumaczy i zaznacza, że negatywne stany emocjonalne są zwykle skutkiem głębszego problemu, którym jest właśnie poczucie bezsilności.
 
Od dzieciństwa wmawia się nam, że emocje są przeciwieństwem logiki. Ileż razy słyszeliśmy, że można kierować się albo sercem, albo rozumem? Według dr Czarkowskiej, kultura Zachodu nie rozumie emocji, gdyż nie potrafi przetłumaczyć ich na język logiki. Łatwiej przychodzi nam racjonalizowanie podejmowanych pod wpływem emocji zachowań aniżeli zrozumienie własnych emocjonalnych stanów. Zmianę sposobu myślenia o odczuciach przyniosły dopiero badania aktywności ludzkiego mózgu. Naukowcy dowiedli, że tylko jeden z pięciu ośrodków decyzyjnych w układzie nerwowym odpowiada za logiczne myślenie. Oznacza to, że emocje mają taką samą (jeśli nie większą!) siłę w kierowaniu naszym zachowaniem. – Mądre korzystanie z emocji jest możliwe. Warunkiem jest poznanie ich dynamiki oraz zrozumienie ich znaczenia – twierdzi dr Czarkowska.

Witaj gniewie, co przynosisz?


„Witaj gniewie, co przynosisz?” – tak witają gniew wyznawcy Tao. Wiedzą oni, że pojawienie się złości oznacza, że doszło do naruszenia ich wewnętrznych zasad oraz zwiastuje wściekłość. Z obserwacji dr Czarkowskiej wynika, że większość osób zdaje sobie sprawę z negatywnych odczuć dopiero w momencie, kiedy doświadczają silnej złości. – Tymczasem, złość, wściekłość, irytacja są tylko skutkiem. Poprzedza je stan będący katalizatorem wybuchu – poczucie bezsilności – przed którym występuje cała gama emocji pierwszego rzędu – tłumaczy ekspertka. W powszechnym mniemaniu natomiast skuteczny i odpowiedzialny menedżer nie ma prawa się do własnej bezradności przyznać. Brak znajomości tej dynamiki utrudnia radzenie sobie z wybuchem wściekłości – która jest objawem, a nie przyczyną. Zarządzanie własną złością to leczenie objawowe: łagodzi skutki, ale nie przynosi uzdrowienia z „choroby”.  Dlatego powrót do równowagi emocjonalnej i wewnętrznego spokoju wymaga sięgnięcia do emocji pierwszego rzędu i poznania przyczyn powtarzających się wybuchów emocjonalnych.

Emocjonalne aikido

– W trakcie kursów dla menedżerów poświęconych inteligencji emocjonalnej staram się pokazać, że każda emocja, przyjemna czy nieprzyjemna, ma swoją wartość – tłumaczy dr Czarkowska. Jej zdaniem emocje zwracają uwagę na sprawy i osoby dla nas ważne. Gniew czy strach to sygnały płynące z naszego ciała, które mówią: „Popatrz! Tu jest coś ważnego!”. Tej informacji nie da się zdobyć w inny sposób niż poprzez odczuwanie. Według trenerki wykorzystanie emocji do automotywacji jest bezcenną umiejętnością, dzięki której szybko i skutecznie zrealizujemy ważne dla nas zadania. Natomiast emocje ignorowane czy hamowane kumulują się, rosną w siłę i wybuchają. – Im większy stawiasz czemuś opór, tym większą moc temu nadajesz. Efektywniejszym rozwiązaniem od zwalczania czy odcinania się od emocji jest spożytkowanie energii, którą ze sobą niosą, do działania. Tak, jak w aikido – wyjaśnia dr Czarkowska.

Wykorzystać w ten sposób można również poczucie bezsilności. – Uznanie tymczasowego braku rozwiązań problemu wcale nie jest oznaką słabości menedżera. Wręcz przeciwnie – komentuje trenerka. – Akceptacja poczucia bezsilności daje wgląd w emocje pierwszego rzędu, które wywołują złość lub wściekłość. Dopiero gdy odpuścimy siłowe działanie na oślep, będziemy w stanie poszukać mądrzejszego wyjścia z  sytuacji – dodaje. Dlatego właśnie tak ważne jest rozumienie języka emocji i przyjęcie postawy uważnego słuchacza, który nie lekceważy wewnętrznych odczuć, ale stara się je zrozumieć, a następnie mądrze spożytkować.  Tego można się nauczyć.
 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane