26 Wrzesień 2026

Decyzja Moody’s przypieczętuje los euro w najbliższych tygodniach?

mBrokers.pl
Udostępnij:

Wprawdzie w miniony piątek agencja Fitch obniżyła perspektywę ratingu Hiszpanii do negatywnej, to jednak Moody’s poszedł dzisiaj znacznie dalej. Obniżka ratingu do poziomu AA2 z AA1 poważnie zachwiała dzisiaj rano notowaniami europejskiej waluty. Zwłaszcza, że ostatni raz takie posunięcie miało miejsce we wrześniu ub.r. Dla rynku to sygnał, że obawy związane z krajami PIIGS wkraczają w nową fazę, a teraz miejscem „potencjalnego ataku spekulantów” będzie Półwysep Iberyjski.

Wprawdzie w miniony piątek agencja Fitch obniżyła perspektywę ratingu Hiszpanii do negatywnej, to jednak Moody’s poszedł dzisiaj znacznie dalej. Obniżka ratingu do poziomu AA2 z AA1 poważnie zachwiała dzisiaj rano notowaniami europejskiej waluty. Zwłaszcza, że ostatni raz takie posunięcie miało miejsce we wrześniu ub.r. Dla rynku to sygnał, że obawy związane z krajami PIIGS wkraczają w nową fazę, a teraz miejscem „potencjalnego ataku spekulantów” będzie Półwysep Iberyjski.

Sytuacja jest o tyle trudna, że już od kilku dni obawy związane z długiem tych krajów są coraz wyraźniejsze. Wprawdzie wczorajsza aukcja 2-letnich obligacji w Portugalii nie była jakimś dramatem, udało się sprzedać wszystkie papiery za 1 mld EUR przy rentowności poniżej 6 proc., to jednak zgłoszony popyt nie był zbyt duży (1,6 w relacji do podaży). Po dzisiejszych informacjach z Hiszpanii na rynku zrobi się jeszcze bardziej gorąco. Praktycznie jedynym sposobem na uspokojenie nastrojów byłby pozytywny obrót spraw na jutrzejszym szczycie państw strefy euro – kluczowe byłyby deklaracje Niemiec związane ze zgodą na zwiększenie gwarancji kapitalowych w ramach funduszu ratunkowego. To jednak nie jest takie proste – Niemcy usilnie chcą przeforsować przynajmniej część ze swoich postulatów zawartych w „pakcie o konkurencyjności”, a kanclerz Angela Merkel ma nieco związane ręce u siebie w kraju. Za kilka dni Bundestag zajmie się ustawą, która zakaże wykorzystywania środków z EFSF na wykup obligacji krajów zagrożonych bankructwem (teraz ECB robi to ze swoich środków), a CDU/CSU forsując konieczność pomocy dla „poludniowych bakrutów” może nieco stracić w oczach wyborców przed zaplanowanymi lokalnymi wyborami w II połowie marca (kanclerz Merkel dobrze pamięta lutową porażkę w głosowaniu w Hamburgu). Tym samym, jeżeli decyzje polityczne będą się przeciągać, to rynek będzie miał dobry motyw do gry na słabość euro. I to niezależnie od tego, że ECB teoretycznie mógłby podnieść na początku kwietnia stopy procentowe. Jak widać niektórzy uczestnicy rynku zaczynają przyjmować, że tak się nie stanie i mogą mieć rację – podwyżka stóp mogłaby jeszcze bardziej pogorszyć nastroje wokół krajów PIIGS i zaszkodzić sporym aukcjom długu Portugalii i Hiszpanii, jakie będą konieczne dla zrolowania obecnego zadłużenia.

Dzisiaj poza informacjami ze strefy euro będziemy żyć tym, co napłynie z Wielkiej Brytanii (dane o produkcji przemysłowej i decyzja Banku Anglii), a także z USA (cotygodniowe bezrobocie i bilans handlowy) – wydarzenia te opisuję w subiektywnym kalendarzu. Z pozostałych informacji, które już się pojawiły warto zwrócić uwagę na nieco rozczarowujące dane z australijskiego rynku pracy, które przeceniły notowania australijskiego dolara, a także zaskakujące dane o deficycie handlowym w Chinach za luty, co mocno zaszkodziło surowcom (zwłaszcza rynkowi miedzi). A co w kraju? Decyzja Moody’s o Hiszpanii zaszkodziła złotemu. Na fali wzrostu ryzyka euro podrożało w okolice 3,99 zł, dolar do 2,8850 zł, a frank naruszył poziom 3,09 zł. Trzeba jednak zauważyć, że i tak negatywna reakcja jest nieco ograniczona. Niemniej złoty może dalej tracić, jeżeli okaże się, że europejscy politycy ociągają się z kluczowymi decyzjami.

EUR/PLN
: Wygląda na to, że wsparcie na 3,96 stanie się ważnym poziomem na nieco dłużej. Rynek wrócił w okolice oporu na 3,99 i być może spróbuje dzisiaj go sforsować i zaatakować barierę 4,00 zł. Dzienne wskaźniki nie zdążyły jeszcze zareagować na zwyżkę.

USD/PLN: Wyłamanie powyżej oporu na 2,86-2,87 jest wyraźne – teraz rejon ten stanie się mocnym wsparciem. Jeżeli EUR/USD będzie nadal szedł w dół, to jeszcze dzisiaj możemy zobaczyć okolice 2,90.

EUR/USD: Zejście powyżej szczytu z początku lutego b.r., czyli poziomu 1,3860 wygenerowało mocny sygnał sprzedaży formacji „2B”. W efekcie można już mówić o zakończeniu impulsu wzrostowego rozpoczętego w pierwszych dniach stycznia z okolic 1,29. Tym bardziej, że teoretyczny zasięg z tamtej formacji (1,40-1,41) został w zasadzie zrealizowany w ostatnich dniach. Dzienne wskaźniki zaczynają generować sygnały sprzedaży. Oczywiście nie można odrzucić koncepcji nieznacznego odreagowania w górę, ale raczej nie powinno ono doprowadzić do wyraźnego naruszenia okolic 1,3860. Scenariusz bazowy to testowanie okolic 1,3745 (pozioma linia oparta m.in.o szczyt z 9 lutego) jeszcze w tym tygodniu.

GBP/USD
: Wczorajsze odreagowanie funta było całkiem przyzwoite, ale tzw. strzały popytu są coraz słabsze. W efekcie rynek jest bliski złamania kluczowego wsparcia na 1,6130. To może otworzyć drogę do spadku w okolice 1,6000-1,6050 w kolejnych dniach. Trend wzrostowy rozpoczęty na początku stycznia b.r. zaczyna się odwracać.


Marek Rogalski

DM BOŚ (BOSSA FX)


 

Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane