26 Wrzesień 2026

Byki - niedźwiedzie: 5:1 GPW się podłączy?

mBrokers.pl
Udostępnij:

Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie. Ledwie w piątek Wall Street silnie spadała wzbudzając obawy o możliwy początek głębszej korekty, a już wczoraj S&P w przekonującym stylu sięgnął po nowy rekord hossy. Jeśli ktoś ma ochotę, może przypisać ten zwrot akcji wydarzeniom politycznym w Egipcie i rozłożonej w czasie abdykacji prezydenta kraju, lecz przecież deklaracja padła już po tym, jak S&P wspiął się na dzienny szczyt i nie przeszkodziła w dalszym wzroście cen surowców. Tym 

Sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie. Ledwie w piątek Wall Street silnie spadała wzbudzając obawy o możliwy początek głębszej korekty, a już wczoraj S&P w przekonującym stylu sięgnął po nowy rekord hossy.
 
Jeśli ktoś ma ochotę, może przypisać ten zwrot akcji wydarzeniom politycznym w Egipcie i rozłożonej w czasie abdykacji prezydenta kraju, lecz przecież deklaracja padła już po tym, jak S&P wspiął się na dzienny szczyt i nie przeszkodziła w dalszym wzroście cen surowców. Tym co wspomogło Wall Street były nie deklaracje zamorskich polityków, lecz dane z rodzimej gospodarki, w tym wystrzał ISM dla sektora produkcji do 60,8 proc. (oczekiwano wzrostu, ale do 57,6 proc.). Tak wysoki odczyt sugeruje, że produkcyjna część gospodarki amerykańskiej (a od niej zaczyna się ożywienie, które dopiero z czasem przenosi się na usługi, które mają większy udział w PKB) jest lub wkrótce znajdzie się w doskonałej kondycji. To zaś powinno przełożyć się na rynek pracy, czego dziś powinniśmy otrzymać wstępne potwierdzenie w postaci raportów ADP i Challangera. Oficjalne dane z rynku pracy poznamy w piątek.
 
Postawa Wall Street zainspirowała inwestorów w Azji. Spośród papierów wchodzących w skład azjatyckiego MSCI na pięć akcji drożejących przypadała jedna taniejąca. Miażdżąca przewaga kupujących zaowocowała naturalnie wzrostem indeksów - Nikkei i Hang Seng zyskały po 1,8 proc. zakrywając poniedziałkowe spadki, co otwiera drogę do dalszych zwyżek. W Japonii drożały akcje przedsiębiorstw eksportowych jak Toyota czy Casio. Toyota poinformowała o 17 proc. wzroście sprzedaży w USA w styczniu, Casio o dobrych wynikach kwartalnych.
 
Europejskie indeksy silnie zwyżkowały już wczoraj (podczas gdy azjatyckie parkiety stały w miejscu), więc postawa Wall Street jest już w dużym stopniu zdyskontowana. Ponieważ brak dziś istotnych danych ze Starego Kontynentu spora część inwestorów może wyczekiwać 14:15, kiedy ADP opublikuje swój raport o zatrudnieniu w USA. Nadzieje na dalszy ciąg wzrostów - rozbudzone rekordem S&P, ale także szczytami hossy na wielu europejskich parkietach - powinny jednak popchnąć indeksy nieznacznie w górę jeszcze przed raportem ADP.
 
Warszawa - jakże często w ostatnich dniach - znajduje się w innej nieco sytuacji. Rekord hossy zanotował wyłącznie indeks średnich spółek, podczas gdy WIG20, WIG i sWIG musiałyby wykonać duży krok, by znaleźć się w podobnej sytuacji co większość zachodnich indeksów. Jednak jaskółka pojawiła się wczoraj - WIG20 po raz pierwszy od dziewięciu sesji zanotował szczyt intraday wyraźnie powyżej szczytu z poprzedniego dnia. Jeśli dziś zdoła wyjść powyżej tego poziomu (2 742 pkt), rekord hossy powinien znaleźć się w zasięgu jeszcze przed końcem tygodnia.
 
Oczywiście potrzebna nam będzie do tego hossa na Wall Street i przynajmniej chwilowy brak doniesień o nowych rewolucjach, zamachach bombowych, nieudanych aukcjach obligacji skarbowych etc. Dziś właśnie Portugalia przeprowadzi aukcję bonów o wartości 1,25 mld EUR, która powinna zakończyć się sukcesem. Różnica między rentownością portugalskich i niemieckich 10-letnich obligacji skarbowych spadła do 371 punktów bazowych wczoraj, z 484 pkt zanotowanych w listopadzie. Przynajmniej z tej strony zagrożenia dla zwolenników hossy na rynkach akcji nie widać.
 
Za czynnik ryzyka uznałbym raczej raport ADP (oczekiwanych jest 140 tys. etatów), ponieważ rozczarowanie danymi z rynku pracy mogłoby wprowadzić sporo zamieszania i konfuzję wśród inwestorów. Trzeba jednak pamiętać, że Fed wielokrotnie ostrzegał, że rynek pracy będzie podnosił się powoli, a obligacje amerykańskie drożały wczoraj właśnie po plotkach o możliwych słabych danych z rynku pracy, choć zapewne skup obligacji przez Fed, który ma mieć miejsce dziś, także pomagał ich cenom.
 
Emil Szweda
 
 
 
 
Warto przeczytać
Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?
Finanse 11.09.2026

Płaca minimalna 2016–2026. Jak przez ostatnie 10 lat zmieniło się wynagrodzenie w Polsce ?

W ciągu ostatnich dziesięciu lat minimalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło nominalnie o blisko 160% – z 1 850 zł do ponad 4 800 zł brutto. Za tym skokiem stały jednak nie tylko wskaźniki inflacji i decyzje polityczne, ale przede wszystkim głębokie reformy Kodeksu pracy: zlikwidowanie stawki 80% dla początkujących pracowników, wyłączenie dodatków stażowych z pensji minimalnej oraz unijne dyrektywy. Sprawdź, jak dekada zmian prawnych przekształciła siatkę płac i wpłynęła na realne koszty prowadzenia biznesu w Polsce.

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?
Firma 31.08.2026

Fundacja rodzinna – co trzeba wiedzieć, przed jej założeniem?

Fundacja rodzinna może być korzystnym rozwiązaniem dla firm, które będą funkcjonować jeszcze przez wiele pokoleń. Staje się ona rozwiązaniem dla wielu dylematów, które powstają, gdy w grę wchodzą finanse firmowe i biznesowe, podział majątku czy chęć lub jej brak dalszego prowadzenia biznesu przez członków rodziny.

Komentarze

Dyskusja i opinie czytelników (0)

Napisz komentarz

Brak komentarzy

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł!

Zostaw swój komentarz

Twój komentarz zostanie opublikowany na stronie po zatwierdzeniu przez moderatora.

Pola oznaczone * są wymagane